Featured Post

Gorąca Czerwona Nitka na rzeszowskim Rynku [RELACJA, ZDJĘCIA]

14 czerwca honorowi dawcy krwi obchodzili swoje święto, a dzień później licznie przyjechali na Rynek w Rzeszowie, gdzie miała miejsce czwarta edycja Trasy Czerwonej Nitki. Temperatura sięgała blisko 40° C, a emocje były bliskie zenitu.W głosowaniu internautów brały udział następujące pary: Rzeszów z Olsztynem, Opole z Wałbrzychem, Kalisz z Zieloną Górą, oraz Słupsk z Raciborzem. Z tarczą z tych starć wyszło pierwsze wymienione miasto. Warszawa, Szczecin, Kielce a teraz stolica Podkarpacia. To te miasta były gospodarzami eventu promującego honorowe krwiodawstwo w ramach kampanii społecznej „Twoja krew, moje życie” pod patronatem Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Centrum Krwi przy wsparciu 21 Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. „Twoja krew, moje życie” jest składową programu polityki zdrowotnej „Zapewnienie samowystarczalności Rzeczypospolitej Polskiej w krew i jej składniki na lata 2015-2020”. Po nitce do… kadzielni. – Kielce 2018 [RELACJA, ZDJĘCIA] Druga edycja „Trasy Czerwonej Nitki” – Szczecin 2017 [RELACJA, ZDJĘCIA] Czerwona Nitka ruszyła w trasę – Warszawa 2016  [RELACJA ZDJĘCIA] Wśród zaproszonych gości byli m.in. Sławomir Gadomski (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia), Małgorzata Lorek (Dyrektor Narodowego Centrum Krwi), Ewa Zawilińska (Dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie), Tadeusz Ferenc (prezydent Rzeszowa),, posłanki na Sejm i senator oraz przedstawiciele rzeszowskich uczelni wyższych. Wszyscy dziękowali krwiodawcom za liczne przybycie do Rzeszowa i ich codzienną bezinteresowną pomoc w swoich miastach, jaką jest promowanie oraz dzielenie się z potrzebującymi bezcennym lekiem ratującym zdrowie i życie. img_20190615_140756 ◄ Back Next ► Picture 1 of 19 Po części oficjalnej i występie wojskowej orkiestry Podsekretarz Stanu Ministerstwa Zdrowie Sławomir Gadomski oraz Dyrektor Narodowego Centrum Krwi uhonorowali 30 krwiodawców odznaczeniami Honorowy Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu i, z Ewą Zawilińską, przyznali odznaczenia Zasłużonego dla RCKiK w Rzeszowie. Czy to znaczy, że scena należała wyłącznie do oficjeli oraz artystów? Nic bardziej mylnego. Swoje „pięć minut” mieli również Krwiodawcy Rywalizowali w „kropelkowym bingo” i w grze w statki, a dodatkowo mogli sprawdzić swoją wiedzę w quizie o krwiodawstwie. Trzeba przyznać, że pytania były trudnym poziomie, ale uczestnicy dobrze przygotowani. Tak samo jak w poprzednich edycjach pikniku, stałymi punktami Nitki były ambulanse, w których przez cały dzień trwania pikniku można było oddać krew. Żar lejący się z nieba i długie kolejki nie zniechęciły krwiodawców. Cierpliwość popłaciła, a wynik był imponujący – z blisko 200 zarejestrowanych osób ponad 160 oddało krew! Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dla młodszych były m. in. malowanie twarzy, gry i zabawy prowadzone przez animatorów oraz fotobudki, a starsi również mieli swoje „punkty”. Mogli przekonać się na własnej skórze jak wygląda dachowanie, zobaczyć (i zrobić zdjęcia) z policyjnymi jednośladami, poczuć się jak żołnierz 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, zapoznać się z ofertą uczelni wyższych i wiele innych. Oczywiście dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko z gadżetami i kurtyna wodna Im bliżej wieczora, tym więcej osób przy scenie. Przed występami zespołu Carantouhill, który w irlandzkich rytmach „przeniósł” uczestników pikniku na Wyspy, i Baranovskiego, pojawili się m.in. kabaret Bez Próby z Kielc, czy Delfina i Bartek – akrobatyczny duet z Rzeszowa, który wygrał V edycję „Mam Talent”. Gwiazdą wieczoru był zespół Lao Che.  W przyszłym roku Czerwona Nitka poprowadzi do „kłębka” w Warszawie. Tutaj odbędzie się Ogólnopolska Gala Krwiodawców. Szczegóły pojawią się wkrótce. —— Opracowanie: Tomasz Górski Zdjęcia: RCKiK w Warszawie / Tomasz Górski Reportaż TVP Rzeszów z sobotniego pikniku można obejrzeć W TYM MIEJSCU (Aktualności: 15.06.2019 r.; od 3:57)

Read More

Druga edycja „Trasy Czerwonej Nitki” – Szczecin 2017 [RELACJA, ZDJĘCIA]

Posted by krzys | Posted in Aktualności | Posted on 11-06-2017

0

„Czerwona Nitka” ruszyła po raz drugi w historii w Trasę po Polsce w ramach ogólnopolskiej kampanii „Twoja krew, moje życie”. Jej celem jest przede wszystkim dotarcie do jak najszerszej grupy honorowych dawców krwi oraz uświadomienie społeczeństwu potrzeb systemu lecznictwa w zakresie krwi, a także znaczenia systematycznego jej oddawania przez honorowych dawców krwi (zwłaszcza w zbliżającym się okresie wakacyjno-urlopowym). Do Szczecina pojechała blisko 30-osobowa reprezentacja Warszawy z paniami Agatą i Patrycją z Działu Promocji Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz członkami (około)warszawskich klubów HDK, w tym „Krzysia” z Zielonki.

To święto rozpoczęło obchody Światowego Dnia Krwiodawcy, który przypada już 14 czerwca – 149. dzień urodzin Karla Landsteinera: austriackiego lekarza, patologa i immunologa, który na początku XX w. odkrył, że w krwinkach czerwonych występują dwa antygeny, które warunkują zjawisko zlepiania się krwinek w zetknięciu z obecnymi w osoczu krwi grup
o odmiennej strukturze antygenowej. Na postawie tych obserwacji wyróżnił grupy krwi A, B i 0. Za to odkrycie otrzymał nagrodę Nobla w 1930 r., a dziesięć lat później z Alexandrem Wienerem odkrył czynnik Rh (natomiast w 1946 r. został pośmiertnie uhonorowany przyznaniem Nagrody Laskera w dziedzinie badań klinicznych).

O godz. 14.00 miało miejsce oficjalne rozpoczęcie szczecińskiej edycji „Czerwonej Nitki”. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł z wojewodą zachodniopomorskim Krzysztofem Kozłowskim odznaczyli 60 krwiodawców medalem „Honorowy Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu”.

 – Odkryto wiele sposobów leczenia, syntetyzowano wiele związków chemicznych, którymi możemy ludzi leczyć, ale krew jest ciągle niezastąpiona. Nie da się jej podmienić, użyć czegoś innego, by uratować życie. W całej Polsce jest ponad 600 tys. honorowych krwiodawców, w ubiegłym roku pobraliśmy od nich ponad 1 mln 200 tys. porcji krwi. To sprawia, że możemy czuć się bezpieczni. Bywają jednak okresy, kiedy krwi jest zbyt mało. To czas wakacji, w którym dochodzi do większej niż zwykle liczby wypadków, a regularni krwiodawcy wyjeżdżają na wakacje. Apeluję do osób, które chcą zrobić coś dobrego dla innych
i chcą podzielić się cząstką siebie, by wykorzystali tę okazję i oddali krew. Tym, którzy oddają ją systematycznie serdecznie dziękuję, to nasi cisi bohaterowie
– powiedział Konstanty Radziwiłł, który patronuje wydarzeniu.

 Wojewoda zachodniopomorski przestawił zebranym wynik akcji z 2016 r.
W ubiegłym roku pobrano od tych krwiodawców łącznie ponad 65 tys. jednostek krwi. To bardzo dużo i bardzo się z tego cieszymy.

Tegoroczna impreza, stojąca na bardzo wysokim poziomie organizacyjnym, miała miejsce na Wałach Chrobrego w Szczecinie, u podnóży Muzeum Narodowego oraz Akademii Morskiej. Dla Krwiodawców, tych przyszłych i obecnych, przygotowano wiele atrakcji.  W części „piknikowej” mogli brać udział w konkursach, grach sportowych, wyszaleć się na dmuchanych zamkach i zjeżdżalniach, poczuć się jak żołnierz czy policjant w wozie bojowym. Można też było poczuć na swojej skórze symulację dachowania oraz zderzenia.

Ci niewiele starsi aktywnie wspierali swoje pociechy oraz mogli oddać krew w ambulansie. Ostatecznie przybyli z całej Polski krwiodawcy oddali blisko 130 litrów krwi, znacznie przewyższając wynik z Warszawy. Ale nie o bicie rekordów chodziło w tej akcji, a o szerzenie wiedzy oraz świadomości w zakresie krwiolecznictwa i aktywne spędzenie soboty.

Natomiast w znajdującym się nieopodal sektorze „rozrywkowym” ustawiono wielką scenę, na której występowali m.in.: Chór Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, zespół taneczny Dance Factory i  członkowie klubu fitness Calypso. Nie oznaczało to jednak, że scena należała wyłącznie do artystów. Co chwila pojawiali się na niej krwiodawcy, którzy wykonywali różne zadania od… „pompek z buziakami” począwszy, na występie muzycznym (a capella!), tudzież wyciskaniu ciężarków kończąc. A to wszystko przed wieczornymi występami zespołu Bubliczki oraz Mrozu.

Oczywiście największym zainteresowaniem cieszyły się stoiska z gadżetami :) Podczas najbliższej zbiórki krwi w Zielonce (18 czerwca w godz. 10.00 – 13.30; ambulans przed Urzędem Miasta) otrzyma je każda osoba, która oddała krew. Co rozdamy? Rąbek tajemnicy uchylimy za kilka dni.

12

Picture 4 of 14

O organizację trzeciej stacji przyszłorocznej „Trasy Czerwonej Nitki” rywalizują 3 pary miast: Bydgoszcz z Lublinem, Kielce
z Białymstokiem oraz Radom z Kielcami. W TYM MIEJSCU można przeczytać więcej na ten temat i zagłosować na swojego faworyta.

Czy zatem warto oddawać krew? – Oddanie krwi dobrze robi nie tylko tym, którzy dostaną krew, ale także każdemu kto zdecyduje się ją oddać. To naprawdę nie boli i już po chwili człowiek wraca do równowagi – dodał minister zdrowia podczas swojej „donacji”.

 ——–
Tekst i zdjęcia: Tomasz Górski
Film: 24Kurier (Serwis Kuriera Szczecińskiego)
Źródło cytatów: szczecin,naszemiasto.pl

Comments are closed.